Motyl rozdzial 16

Dziewczyna która wciąż wybacza błędy nie jest głupia , ona ma po prostu ogromną wiarę w to ze każdy idiota może się zmienić.
Miguel znów zamieszkał u Sary. Sara jednak nie chciała już być z nim w związku , ale pozwoliła mu mieszkać w drugim pokoju. Dzięki temu mógł być blisko dziecka, bo przecież tylko na byciu ojcem mu zależało. Podobno Miguel rozstał się z Alicją, chociaż ta dzwoniła do niego dość często. Gdy Sara była w pobliżu chłopak odrzucał polaczenia od Alicji , ale gdy tylko wiedział że nikt go nie słyszy , rozmawiał z nią godzinami. Sara udawała że tego nie zauważa , przecież gdyby Miguel nawet wciąż był z tą dziewczyną to mógł by sobie być.
Miguel opłacał rachunki za mieszkanie , więc był bardzo użyteczny. Zapisywal wszystkie opłaty w specjalnym zeszycie tak samo jak robiła to zawsze Sara. Bardzo chętnie uczestniczył we wszystkich czynnościach związanych z dzieckiem. Chętnie bawił się z Melodią , towarzyszył przy jej karmieniu i kąpielach. Wydawał się być bardzo zaangażowany. Raz nawet chciał samodzielnie wykąpać dziecko. Sara była zadowolona , ze Miguel tak wiele robi przy Melodii , jednak ta kąpiel zaniepokila ją. Miguel szybko umył dziecku włosy i ciało , a następnie bardzo długo mył pupę malucha. Sara szybko zabrała mu dziecko. Jego uwaga na narządach płciowych dziecka była zbyt duża. Miguel wytłumaczył się z tego , choć Sara już więcej nie zostawiala z nim dziecka sam na sam. Bala się że może on zrobić malej krzywdę wiec zamykala swój pokój na klucz , kladla córkę do bujaka i zabierala do łazienki byle by nie zostawić Melodii z Miguelem. Ten brak zaufania wkurzal Miguela. Nie chciał pozwolić by Sara zabierala mu dziecko , przecież on tez był rodzicem , każdego dnia spełniał coraz to wyższe wymagania Sary. Przecież był idealny , pracował , sprzatal w domu , był zawsze czysty i trzeźwy. Zarzucał Sarze , że ona chce mieć dziecko tylko dla siebie i dla tego tak bardzo pilnuje malucha przed nim. To nie było prawdą! A może jednak , przecież od momentu zapłodnienia w organizmie kobiety zwiększa się wydzielanie hormonów. Ma to zapewnić jak najlepsze warunki do rozwoju dziecka oraz przygotować organizm kobiety do porodu.
Tymczasem po porodzie organizm kobiety przeżywa szok. Wskutek wydalenia łożyska, w ciągu kilku pierwszych dni po porodzie, zmniejsza się stężenie hormonów płciowych we krwi  – progesteronu i estrogenu. To może wywołać dyskomfort tak fizyczny, jak i psychiczny. Być może na skutek szalejacych hormonów , Sara widziała świat innym niż był na prawdę i faktycznie wymyśliła sobie zagrożenie ze strony Miguela. To było trudne , ale postanowiła bardziej zaufać Miguelowi i pozwolić mu więcej czasu spędzać z Melodią. Gdy bawił się z dzieckiem grzechotką , czy misiem słychać było śmiech malucha. To było urocze. Na tyle urocze , że Sara zaczęła zostawiać Melodię na kilka minut z Miguelem, podczas własnej kąpieli czy kiedy potrzebowała na minutke usiąść.
Pewnego razu Sara zobaczyła w komputerze Miguela przerażająca stronę. Nie było na niej obrazków , jedynie tekst. Jakieś forum gdzie faceci dawali sobie rady jak uprawiać bezpieczny seks z dzieckiem.
Chyba jednak dziewczyna z tak ogromną wiarą w ludzi jest głupia. Jej wiara w to że każdy idiota może się zmienić doprowadziła do tego że mieszkała pod jednym dachem z kimś kto miał zboczenie pedofilskie. Natychmiast podeszła do Miguela. Zastała go w sytuacji gdzie stał nad lozeczkiem ze spiacym dzieckiem. Jego spodnie były opuszczone i walił sobie konia. To obrzydliwe i straszne. Sara od razu odciagnela go od dziecka i siłą próbowała wyrzucić za drzwi. Miguel sił miał więcej i wiedział o tym podejmując walkę z dziewczyną. Wcale nie miał zamiaru dać się wyrzucić. Ale adrenalina sprawiła że to Sara miała przewagę więc Miguel wziął nóż który leżał na blacie. Przeciął dziewczynie policzek i pociął dość mocno skórę na plecach. Krew dziewczyny zabrudzila ubranie , ale to nic , udało jej się wyrzucić Miguela za drzwi. Sara od razu zadzwoniła po znajomego ślusarza, pojawił się po piętnastu minutach i wymienił zamki w drzwiach ,dodatkowo zamontowal jakieś blaszki aby drzwi były stabilniejsze.

*
Jedyne czego brakowało Sarze to pieniądze. Bardzo nie chciała zostawiać Melodii na cały dzień w żłobku , by iść do pracy. Przecież maluch potrzebuje bliskości matki. Ale mieszkanie samo się nie opłaci , pampersy się nie kupią same.
Gdy Von zaproponował Sarze zarobek od razu się zgodziła. Miała rozwozic narkotyki. Wsadzala je wiec w puszkę od mleka dla dzieci i w torbie wózka przewozila paczki. Wiem co myślisz , znów postępuje głupio. Wiesz gdy masz wybór miedzy złym a dobrym , to głupio jest wybierać zło. Ale kiedy masz wybór tylko miedzy złym , a gorszym , to nie ma różnicy co wybierzesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *