Podeszla sobie taka baba

Idę sobie spokojnie , S. mam na rękach. Ja szczęśliwa , mała szczęśliwa. Podchodzi jakaś baba i mówi do mnie : spodnie byś mu założyła. W pierwszej chwili nie wiedziałam o co chodzi. Ta na Sandre pokazuje. Dzień upalny , S. w sukience. No nic ignoruje babę i idę dalej. A ta za mną idzie i dalej sypie rady. „Do wózka go odłóż, bo dzieci to się w wózku wozi „. Uśmiecham się do baby i mowie żeby sobie krem do pięt kupiła. I baba wielce oburzona. A jak to ja mam czelność dawać jej głupie bezsensowne rady. A tak to , tak samo jak ona mnie o te rady nie prosiła to i ja jej nie pytałam co z dzieckiem swoim mam robić. Odeszla burczac pod nosem ze ta młodzież to nie wychowana.
Zupełnie nie rozumiem takich bab. Komentują wszystko dosłownie. Kiedyś jakiejś krzywdę zrobie chyba. Na zdjęciu eSia w sukience. I jak baba mogła mówić o niej on ?!

20170621_082533

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *