Wegetarian rodzic

Jestem wegetarianka już od kilku lat. W sumie zaczęłam bardziej dla kaprysu niż jakiejś ideii. Najfajniejsze w tym było to ze wegetarian jest mało a każda mniejszość wydawała mi się od zawsze fajna. Lubię się wyróżniać i być inna. Próbując przekonać innych dla czego wegetarianie są lepsi niż miesozercy zaczęłam szperac po necie. To co znalazłam sprawiło ze utwierdzilam się w tym ze wegetarianie są faktycznie lepsi. Utwierdzilam się również w tym ze wegetarianka chce pozostać już nie tylko z kaprysu i by się wyróżniać.
Wyobrażałam sobie ze moje dzieci i mój partner też nie będą jeść mięsa. Ale gdy zaszlam w pierwsza ciążę wszędzie niemal wokół słyszałam ze zrobię dziecku krzywdę. Potwierdzali to również lekarze. Miałam mieszane uczucia i z jednej strony chciałam trzymać się swoich racji z drugiej zaś bałam się o dziecko. W mojej rodzinie jest kilku wegetarian i urodziło się też u nas kiedyś dziecko które podobno miało przezroczyste kości. W sumie nie wiem czy to do końca prawda sama wtedy byłam dzieckiem. Strach jednak zwyciężył i w pierwszej ciąży przerwalam wegetarianizm. Było to dla mnie trochę trudne Ale przecież to tylko 9 miesięcy. Potem karmiac piersią ( karmilam 2 lata ) też czasem zjadłam coś z mięsa. Chociaż dalej tak na prawdę byłam wege i chciałam tego dla dziecka. Przy rozszerzaniu diety u K. chciałam mięsa nie wprowadzać lub wprowadzić bardzo późno. Niestety ubiegla mnie babcia po kryjomu podawała malej parówki. Bardzo mnie to wkurzalo. Parówki to największy szit i nawet nie mięso tylko odpady. Najgorsze ze malej to bardzo smakowało. Stwierdziłam ze w takim razie zabraniac nie bede. Skoro lubi to niech je. I tak do dziś K. żywi się mięsem i mlekiem. Niemal ze tylko tym no i słodyczami. Inne rzeczy też zjada Ale nie ma dnia by nie zjadła po swojemu chociaż trochę. Gdy robie typowo wegetarinski obiad K. podjada tacie co kolwiek. Nie neguję tego to jej wybór. Chociaż nie ukrywam trochę mnie przeraża jak widzę gdy wręcz rzuca się mu na talerz :/
Przy drugiej ciąży nie zastanawiałam się ani trochę. Przerwalam znów wegetarianizm. Niby wiem ze da się wszystko zastąpić Ale ufam też trochę lekarzom. Bardzo bym nie chciała żeby dziecku co kolwiek przez to się stało.
Mam nadzieję ze kiedyś obie corki zrezygnują z mięsa. Nie tylko ze względu na los zwierząt. Chociaż to też bardzo ważne. Jednak ważniejsze jest własne zdrowie a spożywanie mięsa oprócz korzyści ma również wiele negatywnych skutków. Dieta zwierząt ubojnych jest pełna antybiotyków które osłabiają później ludzi i przy chorobie mogą nie działać żadne leki. Zwierzęta skazne na śmierć w meczarni czuja duży strach i stres produkując przy tym ogromne ilości kortyzolu. Zjadajac potem mięso człowiek wchłania cały kortyzol w swoje ciało i dzięki temu łatwiej się denerwuje. Nie wspominając już o tym jak kortyzol niszczy ludzki mózg.
Pogodzilam się z faktem ze nie wszystkich to obchodzi. W. nigdy nie zrezygnuje z mięsa a dzieciom zmuszona jestem pozostawić wolny wybór. Pewnie jescze w wielu innych kwestiach zrobia nie po mojemu. I w sumie to bardzo dobrze bo żadna z córek nie jest moja kopia i ma swoje życie swoje wybory. Tego od nich oczekuje ze będą miały swoje zdanie w każdym temacie. Tak mi się przynajmniej wydaje ze tego oczekuje i chce bo wiem ze to może być trudne

Jeśli wśród czytających są rodzice wegetarianie chetnie usłyszę wasze historie. Czy na czas ciąży i karmienia piersią rezygnowaliscie z wegetarianizmu ? Czy jeśli nie to były jakieś problemy ze zdrowiem u dziecka i czy dziecko później chciało być jak rodzic wege czy też nie ?

Jak przygotowac dziecko na rodzenstwo

  1. Jak przygotować dziecko na rodzeństwo.
    Gdy jesteś w ciąży zastanawiasz się jak twoje starsze dziecko zareaguje na pojawienie się maluszka w waszym domu. Chciałabyś by rodzeństwo kochalo się i by nie było zazdrości. Młodszego dziecka nie musisz uczyc niczego. Ono przyjdzie na świat w którym to starsze już jest i nie będzie znać innego świata. Jescze będąc w brzuchu nauczy się głosu starszego brata lub siostry i od samych narodzin będzie ten głos znać Tak dobrze jak twój i taty. Za to starsze dziecko które dotychczas miało rodziców tylko dla siebie może poczuć się zazdrosne a tego bardzo nie chcemy. Oczywiście nie da się w stu procentach przychotowac dziecka na bycie starszym bratem czy siostra. Mimo wszelkich staran i tak może nie być do końca zadowolone z powodu pojawienia się malucha. Ale jako rodzice możemy wiele zrobić by było to dla dziecka łatwiejsze.
    1. Postaraj się zrozumieć jak może czuć się dziecko po narodzinach rodzeństwa. To trochę tak jak by twój mąż przeprowadził do domu mlodsza żonę i powiedział ze ty masz ja kochać i pomagać przy niej bo jesteś starsza. Ciężka sytuacja , prawda ? Ale po takim przedstawieniu narodzin dziecka łatwiej będzie ci zrozumieć starszaka. Dla tego nie wymagaj od dziecka by od razu zachwyciło się malenstwem.
    2. Opowiadaj o dziecku od samego początku ciąży. Na początku starsze może nie wykazać zainteresowania albo może wydawać się ze nie rozumie. Faktycznie dwulatek nie zrozumie słowa ciąża. Ale z czasem zobaczy ze twój brzuch staje się większy a nawet się rusza
    3. Bajki. Dzieci kochają bajki a te mogą pomoc w oswojeniu się z myślą o rodzenstwie. Np Franklin
    4. Zdjęcia. Pokaż starszemu zdjęcia gdy to on był malutki. Opowiedz jak poznalas tatę i jak byliście szczęśliwi gdy urodziło się wam pierwsze dziecko.
    5. Zabawki. Przez zabawę dzieci poznają świat. Niemal wszystko można wyjaśnić w zabawie. Świetna jest lalka barbie w ciąży. Nawet dla chłopca. A najlepiej to całą rodzina lalek mama Tata starsze dziecko i dzidziuś.
    6. USG. Jeśli jest taka możliwość warto zabrać starsze dziecko na jedna z wizyt u ginekologa i pozwolić mu popatrzeć na ekran usg.
    7. Nie wprowadzaj żadnych zmian tuż przy narodzinach. Narodziny dziecka to nie czas na odpieluchowanie starszaka nie czas na przeprowadzkę ani pierwsze przedszkole. Wszelkie takie zmiany należy zrobić sporo przed porodem lub dużo po nim.
    8. Fajnie sprawdza się prezent z okazji zostania starszym bratem. Warto też powiedzieć rodzinie ze gdy przyjdą zobaczyć dzidziusia niech przyniosą drobiazg dla starszaka.
    9. Żarty. Powiększający się brzuch będzie ci utrudnial zabawę ze starszakiem. Najlepsze to obrócić to w zabawę. Możesz udać ze jesteś ogromnym wielorybem i chodzić ociezale : ojej wieloryb nie może cie dogonić nie uciekaj tak szybko
    Te kilka kroków na pewno pomoże przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa. Najważniejsze to by starsze dziecko czuło się dalej ważne w czasie ciąży i po pojawieniu się maluszka.