Ta jedyna jedna wybrana

Moja jedyna.
Od początku drugiej ciąży wiedziałam ze dziecko będę karmić piersią. Nawet nie brałam pod uwagę innych rozwiązań i celowo przy kompletowaniu wyprawki pominęłam butelkę( tak samo jak i smoczek ) .
Przy pierwszej ciąży nie byłam tego taka pewna. Chociaż wszyscy wokół zachwalali mi karmienie piersią to nie zastanawiałam się zbytnio nad tym. Po porodzie przystawilam karmele do piersi. Nieporadnie złapała no i pila. Dość mocno poranila mi brodawki ale jakoś przetrwalam początek. Myślałam by odstawić ja jak miała 3 miesiące ale gdy ten czas nadszedł karmienie szło mi już tak dobrze ze postanowiłam wydłużyć czas do 6 miesiąca. Przedluzalam tak do drugich urodzin i pewnie karmilabym dłużej. Karmienie piersią było łatwe , tanie , wygodne. Mleczko pomagało karmeli na wszystko – na glod, smutek, pocieszenie , przytulanie , usypianie. Karmela była całkowitą cycocholiczka.
Przy drugiej ciąży nie zastanawiałam się już jak będę karmić. To było dla mnie oczywiste ze najwygodniejsze i najlepsze będzie karmienie piersią. Oczywiście z zamiarem dwuch lat.
Gdy Sandra się urodziła pięknie chwycila pierś przy pierwszym przystawieniu. Na początku pięknie jadla z obu , z czasem zaczęła coraz bardziej buntować się przy prawej piersi.
I tak dziś karmię sandre tylko jedna piersią. Chociaż przystawiam ja każdego dnia do prawej tez ona wyraźnie preferuje jedna. Nigdy nie wierzyłam ze jedna piersią da się wykarmic dziecko , jednak Sandra jest dowodem ze się da. Laktacja z prawej strony jest u mnie dużo słabsza niż z lewej. W lewej piersi przoduje się dwa razy więcej mleka. Tak wiec to ze dziecko rezygnuje z jednej piersi nie oznacza ze trzeba zakończyć karmienie.
Czasem dziecko rezygnuje z jednej piersi z powodów wygody ( jest mniejsza, mleko za szybko leci ) i wtedy o nic nie trzeba się martwić. Gorzej gdy dziecko rezygnując z danej piersi ostrzega mamę o jakiejś chorobie. Dla tego w każdym przypadku gdy dziecko odmawia jednej piersi dobrze by było się zbadać.
Jedna piersią karmię już czwarty miesiąc. Sandra nie jest tak cycocholiczna jak jej starsza siostra ale mam nadzieje ze tu również dotrwamy dwuch lat.