Jak doprac najgorsze plamy

Zanim urodziłam dzieci myślałam ze dzieci się nie brudza. No przynajmniej te małe co jescze chodzić nie potrafią to powinny być czyste. Oczywiście nic bardziej mylnego. Już od pierwszych dni życia K. miałam tonę prania. Niektóre ubranka miała na sobie 5 minut i zaraz były mokre bo ulala. Gdy uczyła się jeść mimo silników jedzenie zawsze ladowalo na ubraniach. Środki do prania są znacznie lepsze niż 50 lat temu i w sumie większość plam schodzi za pierwszym razem niektóre za drugim Ale są też takie które mimo najlepszego proszku i wielokrotnego prania jednak zostają. Na ubraniach dziecięcych to i tak szkoda mniejsza bo dziecko rośnie Tak szybko ze co chwilę trzeba kupować nowe. Więc te stare których już się doprac nie da można wyzucic. Chociaż jest sposób na pozbycie się nawet starych plam. Niestety działa tylko na jasnych ubraniach, ciemne mogą się odbarwic. Sposób ten to namoczyć ubranie w … Coli. Wystarczy nalać napój do miski wsadzić ubranie i zostawić je tak na noc. Rano należy ciuch wyciągnąć i wsadzić do pralki na normalne pranie z innymi rzeczami i proszkiem. Odkryłam to przy dzieciach właśnie Ale ratowalam tak też swoje ciuchy. Dopralam nawet ręcznik którego używałam zawsze przy farbowaniu włosów.